Jak pić i nie tyć?

Dieta i alkohol to dla wielu z nas wzajemnie wykluczające się pojęcia. Ale czy to jednocześnie oznacza, że podejmując walkę ze zbędnymi kilogramami, powinniśmy całkowicie zrezygnować z lubianych trunków?

Dieta a alkohol

alkohol

Nie ulega wątpliwości, że alkohol jest bardzo kaloryczny. Już kilka piw lub kieliszków wódki czy wina jest źródłem co najmniej kilkuset dodatkowych kalorii, nierzadko też kaca, a w ostatecznym rozrachunku także wyrzutów sumienia. Okazuje się jednak, że nawet przechodząc na dietę, w naszym jadłospisie może znaleźć się miejsce dla napojów alkoholowych. Trzeba tylko wiedzieć, jak je zrobić.

Na samym początku warto zaznaczyć, że dieta nie może być dla nas katorgą, a powinna być elementem zdrowego stylu życia. W związku z tym, dokonując zmian w sposobie odżywiania, nie musimy wszystkiego sobie odmawiać, a jedynie zwracać baczniejszą uwagę na ilość oraz jakość spożywanych produktów.

Ile kalorii ma alkohol?

Nie inaczej ta kwestia prezentuje się w odniesieniu do alkoholu. Planując spotkanie z przyjaciółmi, przyjęcie rodzinne czy weekendową imprezę, uwzględnijmy w dziennym jadłospisie wypity alkohol. Aby to zrobić, musimy poznać jego dokładną kaloryczność.

Jedno piwo to około 200 kalorii na plusie, a kieliszek wódki to kolejne 140 kalorii. Najlepiej pod tym względem wypadają wina, choć i ten trunek należy wybierać z rozwagą. Kieliszek czerwonego wytrawnego wina dostarcza około 80 kalorii, ale już słodkiego nawet 130 kalorii.

Jak łatwo wywnioskować, po pierwsze powinniśmy selekcjonować rodzaj napojów alkoholowych, a po drugie zachowywać umiar w ich spożywaniu. Uchroni to nasze sumienie przed wyrzutami z powodu zbyt wielu wypitych trunków, a ponadto wyeliminuje główne przyczyny kaca, z którymi walczyć możemy, sięgając również po wysokiej jakości produkty medyczne, redukujące ilość alkoholu w organizmie.

Alkohol lubi zgubne dodatki

Niemniej, nie tylko alkohol powoduje gromadzenie się tkanki tłuszczowej, a w następstwie przybieranie na wadze. Nie bez znaczenia pozostają różnego rodzaju przekąski, takie jak zawierające dużo soli chipsy, orzeszki czy paluszki, na które mamy tak wielką chęć przy piwie.

Zgubny wpływ na naszą sylwetkę mają także gazowane napoje, często dodawane między innymi do wódki. By ograniczyć niekorzystne działanie znajdującego się w ich składzie cukru, możemy je zastąpić sokiem owocowym.

Co niezwykle istotne, nawet wybierając wino, musimy pamiętać o podstawowych zasadach. Sięgajmy po wina wytrawne, prawie o połowę mniej kaloryczne od słodkich, co jednak nie może być cichym przyzwoleniem na spożywanie ich w nadmiarze.

A jeśli już mamy zaplanowane wyjście, na którym bez wątpienia pojawi się alkohol, nie zapominajmy o regularnym uzupełnianiu płynów, ale już pozbawionych wysokoprocentowej zawartości, natomiast po powrocie do domu powstrzymajmy się od nocnej wędrówki do lodówki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *